MOJE KUCHENNE PRZYGODY

Moje kuchenne przygody rozpoczęły się w kuchni babci. Kuchnia ta, która była sercem domu, pachniała świeżymi ziołami i warzywami. Była tłem i niemym świadkiem niejednej, rodzinnej opowieści. Dzisiaj w dobie fast food jemy pospiesznie i niedbale. Zainspirowana przez przyjaciółkę, Olę, chcę razem z nią prowadzić pracownię. Wspólnie z Olą, która zaraziła swoje dzieci miłością do zdrowych i naturalnych potraw, chcemy udowadniać, że da się gotować na bazie tradycyjnych przepisów babci - naturalnie i smacznie!

NAJNOWSZE POSTY

16 listopada 2021

16 listopada Dzień Wiedźmy

Kiedy byłam małą dziewczynką uwielbiałam jak mama czytała nam do snu. Oczywiście jedną z wielu bajek była ta o Jasiu i Małgosi. Gdy nie zjadłaś/eś obiadu, bądź grymasiłeś/aś nad talerzem „ulubionej” zupy rodzice straszyli wiedźmą, […]

15 listopada 2021

„Przez tropiki, przez pustynię Toczył zając wielką dynię. Toczył, toczył dynie w dół, Pękła dynia mu na pół! Pestki z niej się wysypały, Więc je zbierał przez dzień cały. Raz, dwa, trzy! Ile pestek zbierzesz Ty!?”

Uwielbiam jesień przede wszystkim za rozmaitość barw. Gdzie nie spojrzysz tam kolory, które pobudzają mój organizm do funkcjonowania na wyższym levelu. Dynia to szczególne dla mnie warzywo. Gdzie nie dodasz robi furorę, już nie mówię […]

13 października 2021

Nadeszła jesień

Nadeszła jesień… a u nas niestety jeszcze wszystko w rozsypce…pracownia ciągle się tworzy….spiżarnia również…jak to w życiu bywa terminy się przesuwają…. to fachowiec nie może przyjść bo nie zdążył u poprzedniego klienta, to brakło materiału, […]

1 2
1 2